flag

Niemcy

Berlin

Menu

Nasi partnerzy

Bundesligi nadrabiają zaległości

Dodany przez Futko, 18 Kwi2013 10:00, czytany 783 razy, komentarze 0

img

Foto: Expansia Media 

Duży ruch panuje ostatnio w kobiecej Bundeslidze. Zima zupełnie rozbiła terminarz i kluby w krótkim czasie zmuszone są nadrobić znaczne zaległości.

Dwa mecze w tygodniu stały się już regułą w rozgrywkach za Odrą. W ub. weekend odbyła się normalna runda mistrzowska (pauzował jedynie Wolfsburg, który w niedzielę walczył w Champions League), a już w środę, 17 kwietnia, rozgrywano zaległe spotkania. Hitem dnia był pojedynek VfL Wolfsburg - FC Bayern Monachium kobiet oraz mecz aktualnego mistrza Turbine Poczdam z FCR 2001 Duisburg, który walczy z długami i problemami kadrowymi.

W Wolfsburgu wszystko rozstrzygnęło się w przeciągu 4 minut pierwszej połowy. Na prowadzenie "Wilki" wyprowadziła w 38 minucie Martina Mueller. Minęły jednak dwie kolejne i po golu Kathariny Banach było 1-1. Rezultat ostateczny 2-1 dla gospodarzy ustaliła w 42 rezerwowa Vila Odebrecht. Dzięki tej wygranej były rywal Unii Racibórz w LM utrzymał - z 44 punktami - fotel lidera w 1. Bundeslidze.

Fragmenty meczu Wolfsburg - FC Bayern kobiet 2-1 na video:

Aktualny mistrz Niemiec - Turbine podjął w Poczdamie FCR 2001 z Duisburga. Niestety tylko pierwszy kwadrans gry był pełen nadziei dla gości. Kiedy w 7 minucie szwedzka pomocniczka Antonia Goeransson zdobyła bramkę dla gospodarzy, FCR udało się jeszcze wyrównać (trafienie w 9 min. Dolores Silva), jednakże potem strzelała już tylko drużyna z Brandenburgi, która wygrała ostatecznie 6-1 po golach Anonmy (20 min), Bremer (29), Yuki Ogimi (45), Hegerberg (73) i Draws (79). Turbine z 37 punktami jest na pozycji wicelidera i w zanadrzu ma jeszcze jedno zaległe spotkanie.

Sensacją środowych gier był remis 1.FFC Frankfurt w Jenie. Ekipa z miasta banków, która w ub. sezonie zagrała w finale Champions League w Monachium wyraźnie spuściła z tonu. We Frankfurcie zmieniono więc trenera, ale zdecydowanej poprawy nie osiągnięto. FFC co prawda na koncie posiada 35 punktów i nadal okupuje trzecią pozycję - ale gra w kratkę i tym samym nie wiadomo czy zajmie miejsce premiowane awansem do kolejnej edycji Ligi Mistrzyń, co jest wyraźnym celem w klubie. Ekipie znad Menu twarz uratowała w 71 minucie weteranka Kerstin Garefrekes po tym jak miejscowe po kwadransie prowadziły 1-0 dzięki bramce Amber Hean. Pełne 90 minut w barwach Jeny zaliczyła była rozgrywająca Unii Racibórz - Chorwatka Iva Landeka. Warto dodać, iż w sobotę jedenastka z Hesji uległa 1-3 Freiburgowi.

W międzyczasie dotarła wiadomość, iż Frankfurt rozstał się z kolejnym trenerem. Obowiązki Philippa Dahma po "katastrofie we Freiburgu i Jenie" obejmie 40-letni Sascha Glass, dotąd w 1.FFC prowadzący juniorki starsze. Jednocześnie klub ostrzegł piłkarki, że wyciągnie konsekwencje jeśli w kolejnych meczach wyniki nie poprawią się.

W innym zaległym pojedynku SC 07 Bad Neuenahr zremisował u siebie z Bayer Leverkusen 0-0. Mecz beniaminków VFL Sindelfingen - FSV Guetersloh został przełożony na 24 kwietnia.

Już w najbliższy weekend kibiców czeka kolejna porcja ligowych emocji. Hitem będzie spotkanie FFC Frankfurt - FCR 2001 Duisburg. Niestety znów pauzował będzie VfL Wolfsburg, bowiem w niedzielę czeka go rewanż z Arsenal Ladies w Champions League. Mecz z Bayer Leverkusen został więc przesunięty na 1 maja.

Przegląd ostatnich gier w 1. Bundeslidze i bramki na filmie:

Druga Bundesliga

Zobaczmy jeszcze co słychać na boiskach 2. Bundesligi, gdzie występuje kilka piłkarek z Polski. W grupie północnej BV Cloppenburg z Winczo, Stobba, Wylężek i Grad jakby się obudził z letargu i po przegranej u siebie z Werder Brema 0-4 wygrał mecz na szczycie z liderem tabeli SV Meppen 2-0. W tym spotkaniu jedną z bramek uzyskała Agnieszka Winczo. Dzięki temu zwycięstwu oba kluby w tabeli dzieli już tylko jeden punkt - prowadzi Meppen z 37 "oczkami" a BV ma ich 36. W najbliższy weekend Cloppenburg zawita do Berlina na mecz z Herthą-FC Luebars, z kolei Meppen podejmie "czerwoną latarnię", inny klub spod Berlina - BW Hohen Neuendorf, w kadrze którego znajdują się rumuńskie siostry Sinki znane z występów w Pogoni Women.

W grupie południowej drużyna Agaty Tarczyńskiej i Patrycji Pożerskiej - SV Bardenbach ze spotkania z rezerwami 1.FFC Frankfurt wróciła z cennym remisem 0-0. Ekipa polskich reprezentantek z 9 punktami jest na ostatnim miejscu w tabeli, ale do bezpośrednich rywali dzielą ją tylko dwa "oczka", zatem jest jeszcze szansa na ratunek. W weekend Bardenbach czeka jednak trudne wyzwanie - pojedynek z liderem 2 BL grupy południowej - FC Koeln kobiet. Czy będą następne punkty o tym przekonamy się w niedzielę po grze.

Tagi: 1 Bundesliga, VfL Wolfsburg, 2 Bundesliga

.

komentarze (0):

Bądź pierwszy, dodaj komentarz!

.
Dodaj nowy komentarz: