flag

Polska

Warszawa

Menu

Nasi partnerzy

Ekstraliga: hit w Łęcznej dla Unii

Dodany przez Futko, 9 Wrz2012 18:11, czytany 1166 razy, komentarze 4

img

Górnik i Unia wychodzą na mecz w Łęcznej. Foto: RTP Unia Racibórz

Trzecia runda piłkarskiej Ekstraligi nie przyniosła zmian na pozycji lidera, którym w dalszym ciągu pozostaje drużyna aktualnego mistrza kraju Unii Racibórz.

Górnik Łęczna - Unia Racibórz 1-3

Pewne i zasłużone zwycięstwo odniosły w Łęcznej piłkarki Unii. Dominowały w całym spotkaniu, a wynik końcowy jest najmniejszym wymiarem kary jaki mógł spotkać piłkarki Górnika. "Unitkom" zabrakło bowiem koncentracji i zimnej krwi w decydujących momentach.

Podopieczne trenera Remigiusza Trawińskiego zagrały w Łęcznej bardzo dobre spotkanie. Tak więc słabsza dyspozycja w meczu z Medykiem to już raczej przeszłość. Zawodniczki mistrza dużo biegały, konstruowały ciekawe akcje i miały znaczną przewagę w posiadaniu piłki. Wynik otworzyła będąca ostatnio w bardzo wysokiej formie Chinasa w 15 minucie. Otrzymała prostopadłe podanie ze strefy środkowej. Przyjęła piłkę będąc tyłem do bramki rywalek ładnie zwiodła obrończynię Górnika i po obrocie silnym strzałem dała prowadzenie biało-niebieskim. W 23 minucie po faulu na najgroźniejszej w drużynie z Łęcznej dobrze znanej w Raciborzu Annie Sznyrowskiej sędzia podyktowała rzut karny, który na gola zamieniła Agata Guściora. Podrażnione "Unitki" ruszyły ostro do przodu. Na efekt nie trzeba było długo czekać. W 40 minucie soczystym strzałem z 20 metrów popisała się Patrycja Pożerska dając ponowne prowadzenie gościom.

Po przerwie nadal warunki na boisku dyktowała drużyna Unii. W 52 minucie po rzucie wolnym i wrzutce z lewej strony Natalii Chudzik bramkę głową w swoim stylu zdobyła Chinasa, ustalając tym samym wynik końcowy niedzielnego spotkania.

Teraz nastąpi 14 dniowa przerwa na mecze reprezentacji, a potem 22 września mecz w Raciborzu z KKP Bydgoszcz i ostatni szlif formy przed meczem z VFL Wolfsburg w Lidze Mistrzyń, zaplanowany na 27 września.

źródło: rtpunia.raciborz.com.pl

Piłkarki Górnika i Unii stworzyły ciekawe widowisko sportowe na stadionie w Łęcznej. Foto: RTP Unia Racibórz

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

09.09.2012 Łęczna - mecz 3. kolejki Ekstraligi kobiet sezonu 2012/13

Górnik Łęczna - RTP Unia Racibórz 1-3 (1-2)

Bramki: Guściora (23 - karny) - Chinasa - 2 (15, 52), Pożerska (40)

Unia: Antończyk - Leśnik, Górnicka, Pawlak, Chudzik (89, Istokova), Pożerska, Mika, Bojdova, Tarczyńska, Chinasa, Wiśniewska (58, Konsek). Trener: Remigiusz Trawiński

Górnik: Kiedrzynek - Kwietniewska, Hajduk, Guściora, Huzarewicz, Stępniewska (69, Pakuła), Kawalec, Krakowska (90, Mitrus), K. Daleszczyk, Zubchyk (90, Siczek), Sznyrowska. Trener: Mirosław Staniec

Pogoń Women Szczecin - GOSiRKI Piaseczno 2-2

Wizyta beniaminka Ekstraligi w Szczecinie nie wywołała przedmeczowej gorączki mimo iż przed tygodniem drużyna GOSiREK urwała cenny punkt trzeciemu zespołowi ubiegłych mistrzostw - Górnikowi z Łęcznej. Pogoń, która wygrała obydwa dotychczasowe mecze, była pewna kolejnego sukcesu.

Spotkanie dla miejscowych zaczęło się zresztą bardzo dobrze, bo 2 minucie z wolnego kropnęła mistrzyni takich sytuacji Azerka Ana Alekperova i Pogoń wydawała się być na drodze do następnych trzech oczek. Gol w 12 minucie Marty Stodulskiej z pięknego woleja podziałał na Womenki najpierw jako zimny prysznic, ale dodał im zaraz animuszu do kolejnej ofensywy. Dwie minuty minęły i faul defensywy GOSiREK stworzył szczeciniankom okazję na drugą bramkę. Do piłki podeszła reprezentantka Polski - Jolanta Siwińska i pewnym uderzeniem umieściła futbolówkę w siatce bramki Natalii Maciąg, zastępującej w sobotę bohaterkę z Piaseczna - Kaję Ożgo.

Kolejne próby Pogoni nie powiodły się już - szczególnie zawodziła grająca znów w napadzie nominalna stoperka Kudyte, za to wyrównanie strzeliły przyjezdne. W 29 minucie Marta Stodulska drugi raz pokonała Katarzynę Jankowską. Mimo starań podopiecznych trenera Mariusza Misiury rezultat remisowy pozostał do końca szczecińskich zawodów. Oznacza to, iż jedynie raciborska Unia jest teraz drużyną, mającą na koncie komplet punktów.

Po przerwie na reprezentację Pogoń czeka bardzo ważny mecz z Górnikiem w Łęcznej, który z pewnością zadecyduje o tym, który z tych zespołów będzie walczył o miejsce na podium.

Ana Alekperova (z lewej) szykuje się do kolejnego rzutu wolnego. Foto: Expansia Media

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

08.09.2012 Szczecin - mecz 3. kolejki Ekstraligi kobiet sezonu 2012/13

Pogoń Women Szczecin - GOSiRKI Piaseczno 2-2 (2-2)

Bramki: Alekperova (2), Siwińska (14 - karny) - Stodulska - 2 (12, 29)

Pogoń Women: K. Jankowska - Pałaszewska, Ajayi, Gumuła, Piekarek, Kasperska, Barlage, Siwińska, Alekperova, Ćwiklińska (77, Ładniak), Kudyte. Trener: Mariusz Misiura

GOSiRKI: Maciąg - Baran, Kacprzak, Wojtach, Bielińska, M. Dudek, Janicka, L. Dudek, Chapska, Olszewska, Stodulska. Trener: Krzysztof Dudek

AZS UJ Kraków - Mitech Żywiec 2-3

Akademiczki, debiutujące w Ekstralidze, liczyły na zwycięstwo u siebie i generalnie na pierwsze punkty bowiem poprzednie dwa mecze nie ułożyły się dla AZS UJ pomyślnie. Spotkanie w Krakowie było raczej wyrównane, a grające ostrożnie i skoncentrowane podopieczne trenera Tomasza Kalety szukały możliwości pokonania defensywy Mitechu w kontrach.

W pierwszym kawadransie okazję miała Aleksandra Giza, jednak na posterunku była bramkarka żywieczczanek Aleksandra Komosa. Ona też kilka minut później poradziła sobie z Karoliną Gruszką w sytuacji sam na sam. Również piłkarki Beaty Kuty nie zamierzyły murować wyłącznie bramki i przy nadarzającej się okazji przechodziły do kontrataku. W 20 minucie meczu akcja duetu: Hanna Półtorak - Katarzyna Wnuk kończy się celnym strzałem tej drugiej, po którym goście wyszli na prowadzenie. W 38 minucie przed kolejną szansą stanęła Giza, by tym razem pokonać Komosę.

Druga połowa to naciski żywieckiej drużyny na zdobycie kolejnej bramki. Dobrym trenerskim nosem wykazała się Beata Kuta, wpuszczając w 61 minucie na boisko byłą zawodniczkę raciborskiej Unii - Patrycję Rżany. Piłkarka ta po urazie powraca do gry i niedawno pokazała strzeleckie umiejętności w rezerwach Mitechu. Popularna w światku piłkarskim "Grzana" niemal natychmiast plasowanym strzałem posłała futbolówkę do siatki krakowianek. Jako trzecia na listę strzelczyń wpisała się Halina Półtorak, która dalekim lobem nad golkiperką AZS UJ poprawiła rezultat na 3-1.

To jeszcze nie był koniec festiwalu bramek w Grodzie Kraka. Azetesiaczki nie poddały się i usilnie próbowały zdobyć dalsze gole. Niestety ta sztuka udała im się tylko raz - uczyniła to Magdalena Knysak przedłużając piłkę po wrzutce z wolnego. Mimo prób wynik 3-2 dla Mitechu pozostał. Drużyna ta przełamała się w końcu i nie tylko strzeliła bramki lecz przede wszystkim zwyciężyła w meczu wyjazdowym, co "Pomarańczowym" nie udawało się od dawna. A krakowski AZS UJ nadal nie ma zdobyczy punktowych. Jedynym plusem są pierwsze w Ekstralidze bramki. Kto wie jakby ułożył się krakowiankom mecz, gdyby zagrała reprezentantka U-17, atakująca Anna Zapała, która w sobotę była z kadrą narodową na turnieju na Słowacji. W barwach Mitechu odnotujmy jeszcze debiut Słowaczki Eryki Randovej, która na boisku przebywała 61 minut.

Trenerka Mitechu Beata Kuta miała powody do uśmiechu po meczu w Krakowie. Foto: Expansia Media

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

09.09. 2012 Kraków - mecz 3. kolejki Ekstrakligi kobiet sezonu 2012/13

AZS UJ Kraków - Mitech Żywiec 2-3 (1-1)

Bramki: Giza (38), Knysak (68) - Wnuk (20), Rżany (62), Półtorak (65)

AZS UJ: Popławska - Podżus (68, Piskorz), Helizanowicz, Adamska, (46, Dul), Kuśmierczyk, Bartosiewicz (70, Ładocha), Wilk (80, Juszczak), Knysak, Gruszka, Kasprzycka, Giza. Trener: Tomasz Kaleta

Mitech: Komosa - Zasada, Zegan, Kuśnierz, Operskalska, Randova (61, Rżany), A. Żak, Chrzanowska (78, Cholewka), Droździk, Półtorak, Wnuk. Trenerka: Beata Kuta

Medyk Konin - KKP Bydgoszcz 3-2

O tym meczu pisaliśmy w materiale pod tytułem "Ekstraliga: trudny mecz Medyka".

AZS PWS Biała Podlaska - AZS Wrocław 0-1

Sprawozdanie z akademickich derbów w raporcie pod tytułem "Ekstraliga: derby dla Wrocławia".

Po 3 kolejce Ekstraligi tabela wygląda następująco:

1. Unia Racibórz - 3 mecze/9 pkt

2. Pogoń Women Szczecin - 3 mecze/7 pkt

3. Medyk Konin - 3 mecze/6 pkt

4. KKP Bydgoszcz - 3 mecze /4 pkt

5. Mitech Żywiec - 3 mecze/4pkt

6. Górnik Łęczna - 3 mecze/ 4 pkt

7. AZS Wrocław - 3 mecze/3 pkt

8. AZS PWS Biała Podlaska - 3 mecze/2 pkt

9. GOSiRKI Piaseczno - 3 mecze/2 pkt

10. AZS UJ Kraków - 3 mecze/ 0 pkt

Ekstraliga wznowi rozgrywki po przerwie na reprezentację (mecze eliminacji ME 2013 z Włochami 16 września i Rosją 19 września) - 22 i 23.09. 2012.

Tagi: Ekstraliga

.

komentarze (4):

Napisał: mak , 10 Wrz2012 17:14

rendi o jakie zachowanie ci chodzi? co zlego robi czy zrobila alekperova?


Napisał: matko , 10 Wrz2012 16:02

zachowanie poza boiskiem nie ma nic do rzeczy. co kto robi prywatnie jest jego sprawa. tak jakby sportowcy byli aniolkami.


Napisał: rendi , 10 Wrz2012 15:47

ta dziewczyna najpierw niech ogarnie swoje zachowanie...


Napisał: bolko , 10 Wrz2012 14:55

hit sezonu to alekperova, ja bym jej dal polski paszport i niech gra w reprezentacji. ta dziewczyna ma jak malo kto podstawy zeby stac sie miedzynarodowa gwiazda.


.
Dodaj nowy komentarz: