flag

Polska

Warszawa

Menu

Nasi partnerzy

Przerwany mecz w Słubicach

Dodany przez Futko, 4 Sie2012 13:27, czytany 1388 razy, komentarze 1

img

Sparing Łęcznej z Pogonią Women. Foto: Expansia Media 

Na zakończenie tygodniowego obozu treningowego Górnik Łęczna zmierzył się w meczu kontrolnym z Pogonią Women ze Szczecina. Ciekawe spotkanie zakończyło się jednak przed czasem.

Trenerzy obu zespołów uzgodnili, iż zagrają dwukrotnie w ramach przygotowań do sezonu, który zacznie się 18 sierpnia. Druga gra testowa odbyła się na stadionie OSiRu w Słubicach w piątek 3 sierpnia.

DEBIUT

Szkoleniowiec "Górniczek" Mirosław Staniec tym razem zmienił ustawienie drużyny, a na boisku pojawiła się po raz pierwszy napastniczka Anna Ciupińska, która przeszła z AZS Biała Podlaska. Ze względu na kontuzję piłkarka ćwiczyła dotąd indywidualnie i jej występ przeciwko Pogoni stał do końca pod znakiem zapytania. Ciupińska szybko jednak złapała rytm i dobrze wpasowała się w linię ataku, którą tworzyły Anna Sznyrowska i Katarzyna Daleszczyk.

Właśnie atak Łęcznej był w piątek popisową formacją "zielono-czarnych" seryjnie stwarzając pod bramką Katarzyny Jankowskiej groźne sytuacje. Jednak pierwszy gol na 1-0 był udziałem innej zawodniczki z Białej Podlaskiej, mianowicie stoperki Katarzyny Żak, która posłała piłkę do siatki w 7 minucie gry. Druga bramka to dzieło kapitan "Górniczek" Anny Sznyrowskiej, która przed pauzą po raz drugi pokonała golkiperkę Womenek. Warto jednak zauważyć, iż w 15 minucie sytuację sam na sam wybroniła nowa twarz w Górniku - bramkarka Weronika Klimek zachowując zimną krew i odbijając piłkę po akcji szczecinianek. Kto wie jakby potoczyły się losy meczu, gdyby nie ta interwencja.

Na pierwszym planie nowa bramkarka w Górniku Łęczna - Weronika Klimek. Foto: Expansia Media

KONTUZJA

W drugiej części zespół trenera Mariusza Misiury zaatakował odważniej i broniąca teraz Katarzyna Kiedrzynek miała sporo pracy. W 51 minucie wzorcowa akcja Pogoni z prawej strony przeniosła się na lewą część boiska a tutaj Jolanta Siwińska ładnym strzałem nie dała szans reprezentacyjnej golkiperce. Zrobiło się 2-1 i mecz nabrał jeszcze większych rumieńców.

Niestety w 68 minucie doszło do przykrego zdarzenia, które zakończyło spotkanie w Słubicach. Otóż pędząca z piłką w kierunku bramki napastniczka szczecinianek Emilia Zdunek po zagraniu w pole karne źle stanęła na nodze doznając poważnej kontuzji i musiała zostać zabrana karetką do szpitala. Przybici zdarzeniem uczestnicy gry oraz trenerzy obu drużyn postanowili w tym momencie zakończyć zawody. Jak ciężki jest uraz młodej piłkarki Pogoni na razie nie wiadomo. W szpitalu w Gorzowie Wielkopolskim zrobiono rezonans magnetyczny, jednak brak dokładnej diagnozy lekarskiej. Nie wiadomo więc czy więzadła zostały zerwane czy tylko naderwane. Z oficjalnym komunikatem klub ze Szczecina na razie się wstrzymał.

--------------------------------------------------------------------------------------------------

03.08.2012 Słubice - mecz kontrolny (trwał 68 minut)

Górnik Łęczna - Pogoń Women Szczecin 2-1 (2-0)

Bramki: Żak (7) i Sznyrowska (23) - Siwińska (51)

Górnik: Klimek (Kiedrzynek) - Guściora, Żak, Hajduk, Huzarewicz (Mitrus), Kwietniewska (Ciupińska), Krakowska, Stępniewska, Zubczyk, K. Daleszczyk, Sznyrowska. Trener: Mirosław Staniec

Pogoń Women: Jankowska - Żyła, Kudyte, Ajayi, Gumuła, Kasperska, Alekperova, Balcerzak, Siwińska, Falborska (Ćwiklińska), Zdunek. Trener: Mariusz Misiura

Tagi: Górnik Łęczna, Pogoń Women Szczecin, Anna Ciupińska, Emilia Zdunek

.

komentarze (1):

Napisał: Gorniczka , 4 Sie2012 14:09

leczna na na nowy sezon bedzie miala mocna druzyne dzieki dziewczynom z bialej, chyba mocniejsza niz obecnie medyk natomiast pogon sie oslabila. po kontuzji zdunek nie ma w pogoni praktycznie napastniczek!


.
Dodaj nowy komentarz: