flag

USA

Waszyngton

Menu

Nasi partnerzy

Video: Amerykanki pokonują chiński mur

Dodany przez Futko, 13 Gru2012 12:12, czytany 1259 razy, komentarze 2

img

Foto: Expansia Media 

Amerykańska federacja soccera czyli piłki nożnej zaplanowała na koniec roku trzy mecze towarzyskie z Chinami. W dwóch rozegranych do tej pory wygrały mistrzynie olimpijskie.

Po raz pierwszy obie drużyny spotkały się 8 grudnia w Detroit, gdzie wobec ponad 17 tys. widzów ekipa Stanów Zjednoczonych zwyciężyła Azjatki 2-0. Bramki padły dopiero w drugiej połowie, kiedy Chinki zaczęły opadać z sił co wykorzystały gospodynie meczu i wbiły im zwycięskie gole. W 50 minucie do siatki trafiła Carli Lloyd, a w 84 minucie zagranie Alex Morgan wykorzystała Sydney Leroux.

Kadra USA jest po odejściu we wrześniu Szwedki Pia Sundhage prowadzona przez tymczasową selekcjonerkę Jill Ellis, jednak mecze reprezentacji obserwuje już nowy szkoleniowiec, Szkot Tom Sermanni, który oficjalnie przejmie zespół z początkiem nowego roku. Spotkanie z Chinami przyniosło dwa rekordy: napastniczka Alex Morgan podając do Sydney Leroux zaliczyła 20 asystę w tym roku przy 20 golach, które wbiła sama! Natomiast dla kapitan drużyny Amy Rodriquez był to 100-ny mecz w barwach narodowych! W USA jest taki zwyczaj, iż w meczu, w który piłkarka wychodzi po raz setny na boisko zakłada ona również kapitańską opaskę.

Oto fragmenty meczu USA - Chiny 2-0 w Detroit:


W środę, 12 grudnia obie reprezentacje spotkały się po raz drugi. Tym razem miejscem ich gry było Houston w stanie Teksas. Na miejscowym Compass Stadium zasiadło ponad 15 tys. fanów, by oglądać i dopingować swoje ulubienicie. W Houston Amerykanki okazały się mniej gościnne dla przyjezdnych z Azji i ograły je wysoko 4-0. Tym razem główne skrzypce zagrała Abby Wambach, która strzeliła dwie bramki (20 i 63 minuta) i odebrała nagrodę firmy Budweiser dla "Women of the match" czyli zawodniczki meczu. Dla doświadczonej Wambach były to gole numer 149 i 150 w kadrze USA. W ogólnoświatowej liście jest ona na drugim miejscu za swoją rodaczką Mią Hamm, mającą na stanie 158 trafień. Wambach jest też w trójce nominowanych do Złotej Piłki FIFA 2012 i uchodzi za główną kandydatkę do nagrody. Carli Lloyd strzeliła gola na 3-0 (62 min), zaś Amy Rodriques ustaliła wynik ostateczny 4-0 trafieniem w 85 minucie. Tym razem mistrzynią asyst okazała się Heather O'Reilly, która przygotowała aż trzy podanie bramkowe.

Fragmenty meczu USA - Chiny 4-0 w Houston na filmie:


Obaj rywale spotkają się jeszcze raz, a będzie to 15 grudnia w miejscowości Boca Raton na Florydzie. Tym spotkaniem USA zamkną bardzo bogaty i dobry dla nich sezon piłkarski, którego najważniejszym punktem był zwycięski finał Igrzysk Olimpijskich 2012 w Londynie.

Tagi: USA, Amy Wambach

.

komentarze (2):

Napisał: usman , 13 Gru2012 15:05

pieknie graly i pieknie strzelaly.


Napisał: roger , 13 Gru2012 12:39

amerykanki prezentuja niedoscignione mistrzostwo - szybkie, pomyslowe, zaciecie walczace o kazda pilke i na koniec strzelajace piekne bramki. wole ich futbol niz nudna kopanine facetow w naszej lidze.


.
Dodaj nowy komentarz: