flag

UEFA

Szwajcaria - Nyon

Video: Mecze 1/4 Ligi Mistrzyń

Dodany przez Futko, 25 Mar2014 11:49, czytany 1014 razy, komentarze 10

img

Foto: Expansia Media 

W niedzielę i poniedziałek - 23 i 24 marca - na czterech europejskich stadionach odbyły się pierwsze pojedynki ćwierćfinałowe kobiecej Champions League.

Na murawę jako pierwsze wyszły ekipy mistrza Szwecji 2012 Tyresoe FF i czempiona Austrii SV Neulengbach. Austriaczki, mające w podstawowym składzie pół reprezentacji Słowacji, były jak się okazało łatwą zdobyczą dla ekipy Brazylijki Marty i supersnajperki USA - Christen Press. Uratowany dzień wcześniej od bankructwa skandynawski klub rozgromił jedenastkę gości 8-1 a po trzy gole wbiły Marta i Press. Rewanż w niedzielę (30.3.) na stadionie w Neulengbach będzie zapewne już tylko formalnością.

Promocję do półfinału zapewniły sobie chyba także wicemistrzynie Niemiec - piłkarki Turbine Poczdam. Niemki nadspodziewanie łatwo pokonały na wyspie Sardynia czempiona Serie A - ASD Torres 8-0. Nieszczęście gospodarzy zaczęło się już w 2 minucie, gdy piłkę do bramki wpakowała defensorka ASD Tucceri Cimini. Po tym golu miejscowe praktycznie przestały grać co z zimną krwią wykorzystały podopieczne trenera Schroedera. W niedzielę, 30 marca, Poczdam powinien świętować awans swoich ulubienic do kolejnej rundy.

Tam rywalem "Turbinek" zostanie wedle wielu znaków drugi przedstawiciel Bundesligi kobiet - VfL Wolfsburg. Zielono-białe z miasta Volkswagena zagrały tym razem bardzo dobry mecz i w obecności aż 8 tys. widzów wygrały z FC Barcelona kobiet 3-0. Gole, które pognębiły Hiszpanki, wbiły Nadine Kessler, wiecznie młoda Martina Mueller i Węgierka Zsanett Jakabfi. Jedenastka z Katalonii w sumie tylko raz zagroziła miejscowym, kiedy futbolówka po uderzeniu Virginii Torrecilla trafiła w słupek. Czy wiele zmieni się w grze rewanżowej?

W jedynym poniedziałkowym starciu rywalizowały ze sobą dwie ekipy angielskie. W konfrontacji Birmingham City Ladies i Arsenal Ladies lepsze okazały się te pierwsze, wygrywając mecz skromnym rezultatem 1-0. Złoty gol padł w 26 minucie gry po uderzeniu debiutującej pomocniczki Remi Allen. W Londynie może się zatem jeszcze wszystko zdarzyć. Kwestia awansu jest w tym wypadku zdecydowanie otwarta.

Wszystkie spotkania rewanżowe odbędą się w najbliższą niedzielę, 30 marca. Mecze półfinałowe rozegrane zostaną z kolei 19/20 i 26/27 kwietnia. Znamy już podział par 1/2 finału LM:

Zwycięzca meczu Tyresoe FF/ SV Neulengbach - zwycięzca meczu Birmingham City/Arsenal Ladies

Zwycięzca meczu Turbine/Torres - zwycięzca meczu Wolfsburg/FC Barcelona kobiet


Finał tegorocznej edycji CHL kobiet zaplanowany jest na maj w stolicy Portugalii - Lizbonie.

Pucharu broni zespół Wolfsburga, który w ubiegłorocznym finale w Londynie minimalnie pokonał francuski Olympique Lyon 1-0.



Fragmenty meczu Tyresoe - Neulengbach 8-1:



Fragmenty meczu Torres - Turbine 0-8:



Mecz (od 30 min.) Birmingham City - Arsenal Ladies 1-0:

Mecz Wolfsburg - FC Barcelona kobiet 3-0:

Tagi: Liga Mistrzyń UEFA

.

komentarze (10):

Napisał: messi , 27 Mar2014 17:44

curt zapominasz o jednym: przy zwiekszeniu ilosci druzyn z mocnych lig typu niemcy, anglia, francja, szwecja, norwegia slabe druzyny jak niestety mistrz austrii czy nawet wloch nie trafilyby w zadnym razie do cwiercfinalu. w grze o pieniadze jest kombinowanie i konktatorstwo to prawda ale pewien jestem ze w kobiecej pilce jeszcze nie tak bardzo. ja wolalbym by wiosna ze soba walczyli mocni z czolowki europejskiej niz zeby w tej fazie kopaly np. druzyny z turcji, rumuni albo malty.


Napisał: Curt , 27 Mar2014 13:07

przeciez to nic nie zmieni. skoro neulengbach czy torres bylo stac dojsc do cwiercfinalu rozgrywek, to analogicznie byloby ich stac na wyjscie z pierwszej fazy grupowej, a tym samym ogladalibysmy nawet wiecej meczy o hokejowych wynikach,w dodatku w nudnym kolowym systemie grupowym. ja na pewno nie ogladalbym rozgrywek grupowych. kupa meczy ktore o niczym nie decyduja. porazka nie jest porazka, bo mozna ja nadrobic w 5 innych spotkaniach. jest za to wiecznie liczenie, kombinatorstwo i korupcja (vide sytuacja z lyonem, ajaksem i dinamem zagrzeb w tamtym sezonie).


Napisał: obserwator , 27 Mar2014 10:22

pilka kobieca ciagle jest na innym etapie od meskiej i bledem sa porowania. organizacja meczow w grupach do finalu mnie mnie ma spory sens. kluby i kibice wolalyby ogladac ciekawe mecze walki druzyn o podobnych silach niz mecze w ktorych wbija sie bez problemu 10 goli przeciwnikowi o poziomie 2 ligi francji i niemiec. rola uefa jest wsparcie finansowe klubow przy wyjazdach. wiecej meczow to wiecej reklam dla uefa i klubow, srodki sie na pewno znajda. jako kibic chcialym np wiosna ogladac mecze w champions leage lyon - wolfsburg, turbina - psg, arsenal - barcelona, liverpool - tyreso jako uklad w grupach (wszystkie mecze uefa powinna transitowac) zamiast bezbarwnych i bezsensownych kopanin z workami goli osmieszajecych kobiecy futbol.


Napisał: Curt , 26 Mar2014 21:43

poza tym dochodza kwestie finansowe. zeby byc w finale trzeba obecnie zorganizowac 4 mecze u siebie i 5 wyjazdow. gdyby wszystko odbywalo sie w grupach juz w pierwszej fazie trzeba by bylo zorganizowac 3 wyjazdy i 3 mecze u siebie. to sa koszta (zwlaszcza wyjazdy). a jak widac na przykladzie tyreso finanse to nadal spory problem w futbolu kobiet.


Napisał: Curt , 26 Mar2014 21:21

grupy maja jedna zasadnicza wade. sa nudne! nikt nie chce ogladac meczow fazy grupowej nawet w meskiej lidze mistrzow, a co dopiero w kobiecej. zmienienie systemu na w pelni grupowy zepsuloby te rozgrywki. myslicie, ze dlaczego u mezczyzn zrezygnowano z dwoch faz grupowych? kompromisowym rozwiazaniem byloby zastosowanie systemu znanego z meskich rozgrywek (faza grupowa + drabinka).


Napisał: optymnista , 26 Mar2014 19:25

zmiany w systemie rozgrywek nastapia watpliwe zeby w przyszlym sezonie ale moze za rok. rywalizacja grupowa do konca jest sluszna. dojscie do finalu w takim przypadku bedzie bardzo trudne i kto osiagnie taki stopien zasluzy na tytul najlepszej druzyny kobiet w europie.


Napisał: chyba czas dzialac , 25 Mar2014 20:52

pan platini ma wiele pomyslow ze powinien cos zmienic z rozgrywkami kobiecymi. to nieporozumienie ze dawno odpadly paris i olimpique lyon a dalej graja przecietne druzyny dostajace baty. ogladnie meczu gdzie pilka do bramki wpada w polfinale 10 razy to smiech. kobieca pilka zasluguje na lige mistrzow z prawdziwego zdarzenia i byloby lepiej rozgrywac do konca eliminacje grupowe. do finalu wchodza pierwsi w grupach. nawet niech bedzie mecz o trzecie miejsce. powiekszyc ilosc klubow np po trzy z francji, niemiec, szwecji, anglii i pokazywac kazdy ich mecz w telewizji zeby promowac dziewczyny i sie uczyc. jak czytam ze wolfsburg za rok moze nie zagra w pucharach europy bo sie nie zakwalifikuje z trzeciego miejsca w bundeslidze to system rozgrywek champions jest bledny. czy redakcja nie moze podjac tematyki? wszyscy powinnsimy wysylac propozycje do uefa i pana platiniego.


Napisał: koks , 25 Mar2014 14:05

stawiam na wolfsburg! w lidze mistrza nie obronia ale w europie sie spreza i wygraja tak jak przed rokiem. tym samym niemcy beda w przyszlym sezonie mieli az 3 kluby w champions league. i wiadomo ze final 2015 zagrany bedzie w berlinie co znaczy na bank iz znow w nim pojawi sie druzyna niemiecka.


Napisał: Curt , 25 Mar2014 13:57

poprawka - alfc pokona "blues" w rewanzu (...)


Napisał: Curt , 25 Mar2014 13:56

co ciekawe - mecz miedzy zespolami z anglii mozna bylo sledzic na zywo na youtube na oficjalnym kanale birningham city. ciesze sie, ze nie bylem u buka tego dnia, bo na pewno postawilbym na londynianki. mimo wszystko uwazam, ze alfc nie pokona "blues" w rewanzu na wlasnym stadionie. wiemy tez, ze w finale zagraja na pewno niemki. z kim? sadze, ze z tyreso, ktore wydaje sie byc druzyna lepsza od angielek, a przy okazji ma dodatkowa motywacje - uratowanie druzyny przed bankructwem. te 250 000 euro (zwyciestwo) albo 200 000 euro (wicemistrzostwo) na pewno przydaloby sie w kasie klubu. chociaz to i tak smieszne grosze, zwlaszcza porownujac do lm mezczyzn (10 500 000 euro za samo zwyciestwo w finale).


.
Dodaj nowy komentarz: