flag

Brazylia

Brasília

Menu

Nasi partnerzy

Video: Meksykanki pokonują Brazylię!

Dodany przez Futko, 14 Gru2012 12:20, czytany 1357 razy, komentarze 0

img

Szczęśliwa drużyna Meksyku po meczu z Brazylią. Foto: femexfut

Czwartkowy wieczór, 13 grudnia nie okazał się szczęśliwy dla piłkarek reprezentacji Brazylii, które w meczu o puchar miasta Sao Paulo uległy drużynie Meksyku.

Nieoczekiwany remis

Druga runda spotkań czwartej edycji turnieju Sao Paulo przyniosła dwie niespodzianki. W pierwszym meczu czwartku, zmierzyły się drużyny europejskie. Uczestniczki przyszłorocznych finałów ME kobiet w Szwecji - Dunki stanęły na przeciw ekipy Portugalii. Faworytem były Skandynawki, które w pierwszym meczu rozgromiły Meksyk 5-0, jednak mimo zdecydowanej przewagi nie udało im się pokonać dobrze broniącej golkiperki Portugalek. Strata punktu na pewno skomplikuje sytuację w grupie i o tym, kto zagra w finale rozstrzygną ostatnie dwa pojedynki rundy kwalifikacyjnej.

Meksykanki w siódmym niebie

W drugim spotkaniu dnia Brazylia zmierzyła się z Meksykiem, powszechnie uznawanmy za najsłabszą drużynę turnieju. Futbol po raz kolejny jednak pokazał, że nie liczą się papierowe rozważania lecz wydarzenia na boisku. Gospodarze pod wodzą Marty rozpoczęli mecz od ofensywy. W pierwszym kwadransie gry jedna z akcji zakończyła się zagraniem w pole bramkowe Meksykanek, gdzie o piłkę starły się Rosana i meksykańska defensorka Paulina Solis, po czym futbolówka wtoczyła się do siatki. Gol z 14 minuty Brazylijczycy przypisali swojej piłkarce a Meksykanie...własnej obrończyni, która miała być ostatnią mającą kontakt z piłką. Na razie nie wiemy, co do protokołu zawodów wpisała sędzia meczu.

Kiedy wydawało się, że bramka ta załamie drużynę Azteków i będzie początkiem ich kolejnej wysokiej porażki, podopieczne trenera Leonardo Cuellara pokazały piłkarską złość i najpierw wytrzymały napór "Canarinhas", a w 61 minucie po golu Anisy Guajardo doprowadziły do wyrównania, by w ostatniej minucie gry strzelić - za sprawą Maribel Dominquez - zwycięską bramkę!

W 63 minucie Cristiane nie wykorzystała rzutu karnego dla Brazylii - piłka po jej uderzeniu przeszła obok słupka.

W Meksyku victoria nad Brazylią została natychmiast zdyskontowana, a piłkarki ogłoszono skarbem narodowym. Czy to przełoży się na większą popularność kobiecego futbolu w tym kraju pokaże dopiero przyszłość. Dla trenera Brazylijek, Marcio Oliveiry, który zaliczył dopiero drugi mecz w roli selekcjonera była to gorzka pigułka do przełknięcia. I - znając tamtejsze zwyczaje - pierwsze ostrzeżenie, że siedzi na jednym z najbardziej gorących stołków trenerskich na świecie.

W kolejnych meczach (16 grudnia) zmierzą się Brazylia - Dania i Portugalia - Meksyk. Ewentualna przegrana gospodarzy turnieju może wywołać tam trzęsienie ziemi i przykre konsekwencje dla zawodniczek i ich opiekuna.

Tagi: Brazylia, Meksyk, Turniej Sao Paulo 2012

.

komentarze (0):

Bądź pierwszy, dodaj komentarz!

.
Dodaj nowy komentarz: