flag

Niemcy

Berlin

Menu

Nasi partnerzy

Video: Walka o złoto Bundesligi

Dodany przez Futko, 7 Paź2014 16:05, czytany 898 razy, komentarze 0

img

Foto: Expansia Media 

Rozgrywki kobiecej Bundesligi stają się coraz bardziej emocjonujące. Po sześciu rundach aż cztery drużyny mają szanse na tytuł w jubileuszowych - czterdziestych - mistrzostwach.

Jeszcze nie tak dawno za Odrą niepodzielnie panowała Turbine Poczdam, potem do walki o złoto włączyły się piłkarki Wolfsburga. Teraz temu duetowi poważnie zagrażają drużyny pań z Frankfurtu i Monachium. W tabeli prowadzi zespół Volkswagena (16 pkt.), ale każda kolejka meczów może przynieść zmianę lidera. Coraz poważniej o podium mogą myśleć zawodniczki FC Bayern (14 pkt.), które w najbliższy weekend (12 października) stoczą wielki bój w stolicy Brandenburgii Poczdamie z wiceliderem Turbine (15 pkt.). W Monachium wielu kibicom już śni się pierwszy damski medal i start w europejskich pucharach.

Drużyna Magdaleny Szaj na pewno nie ułatwi ulubienicom bawarskiej stolicy osiągnięcia powyższego celu. Niebieskie mogą jednak odczuwać jeszcze zarówno fizyczne jak i psychologiczne skutki pechowej przegranej w sobotę w Wolfsburgu 1-2 (utrata drugiego gola na dwie minuty przed końcem meczu) co może mieć wpływ na dyspozycję drużyny. W Poczdamie jednak liczą na pełną mobilizację podopiecznych trenera Schroedera w meczu, który można bez zbytniej przesady nazwać grą "o życie". Porażka mocno osłabiłaby szanse Turbine na wywalczenie choćby srebra dającego prawo do udziału w przyszłorocznej Champions League UEFA, a taki jest główny cel w klubie. Reprezentantka Polski w ostatnich meczach ligowych na boisko nie wyszła, za to zagrała w spotkaniu Pucharu Niemiec, w którym Turbine zwyciężyło zespół Germanii 8-0, a jedną z bramek wbiła właśnie ex-piłkarka AZS Wrocław.

Czwarty kandydat do medali czyli FFC Frankfurt szybko się pozbierał po przegranej 2-1 z Poczdamem i odniósł trzy kolejne zwycięstwa, chociaż w Jenie gol dający trzy oczka ekipie z miasta banków padł dopiero w doliczonym czasie. FFC z 13 punktami nadal jest w grze o tytuł.

Na miano tegorocznej rewelacji zasługuje jedenastka SGS Essen, zapowiadająca włączenie się do walki o miejsce na "pudle", jednak eksperci nie przyznają tej drużynie większych szans w bezpośrednich starciach z klubami z pozycji 1-4.

Zawodzą raczej Bayer Leverkusen i Jena, nieźle idzie beniaminkowi SC Sand, walczy o pozycję dającą szanse na pozostanie w elicie drugi awansowicz Herforder SV. Natomiast nic nie wskazuje na lepsze czasy dla futbolistek MSV Duisburg. Inka Grings jako piłkarka była gwiazdą, strzelała gole jak na zawołanie, za to jako trenerka na razie nie może pochwalić się grą swoich zawodniczek, które po 6 kolejkach nie mają na koncie punktu, zaś bilans bramkowy jest wyjątkowo "wstydliwy" - zaledwie 1 zdobyta bramka i aż 20 straconych.

Terminarz 7 rundy 1 Bundesligi kobiet 11-12.10. 2014:

FF USV Jena - 1899 Hoffenheim
Herforder SV - SC Freiburg
SC Sand - VfL Wolfsburg
Bayer Leverkusen - MSV Duisburg
Turbine Poczdam - FC Bayern Monachium
SGS Essen - 1. FFC Frankfurt

Bramki 5 kolejki 1 Bundesligi kobiet

Bramki 6 kolejki 1 Bundesligi kobiet

Na zapleczu

Druga Bundesliga ma za sobą dopiero trzy rundy. W grupie północnej prowadzi SV Meppen (9 pkt.) przed Werder Brema (też 9 oczek) i "polskim" BV Cloppenburg (7 pkt.), jednak walka o awans rozegra się w szerszym gronie, bowiem aspiracje do promocji zgłaszają także Guetersloh czy nawet Hertha FC Luebars Berlin, posiadająca w składzie Jolantę Siwińską i Hannę Konsek. Ambitne plany miał również zespół pań VfL Bochum, tymczasem nowy szef klubu zapowiedział właśnie likwidację sekcji kobiecej na koniec sezonu, uzasadniając taką decyzję kłopotami finansowymi w klubie.

Na południu w drugiej dywizji lideruje FC Koeln kobiet i jeśli nie stanie się nic nadzwyczajnego popularne "Koziołki" powinny wreszcie wywalczyć upragniony awans do 1 BL.

Dobre wieści napłynęły z lig regionalnych, gdzie piłkę kopie kilka polskich zawodniczek. Blau Weiss H. Neuendorf z bramkarką Katarzyną Jankowską zaliczył kolejny dobry mecz (4-0 nad Hallescher FC) i jest drugi w tabeli III ligi gr. północno-wschodniej. W tej samej grupie derby Berlina wygrał... polski trener. Ex-szef Pogoni Women Mariusz Misiura poprowadził BSC Marzahn do victorii nad ..Viktorią Berlin 1-0. W lidze regionalnej Westfalii dobrze radzi sobie Arminia Bielefeld posiadająca w kadrze Symelę Ciesielską (ex-AZS Wrocław) i Kamilę Kmiecik (ex-Gol Częstochowa). Ekipa Polek jest obecnie na drugiej pozycji w klasyfikacji, ale ma tyle samo punktów (15) co prowadzący.

Tagi: 1 Bundesliga, 2 Bundesliga, polskie piłkarki zagranicą, Magdalena Szaj

.

komentarze (0):

Bądź pierwszy, dodaj komentarz!

.
Dodaj nowy komentarz: