flag

UEFA

Szwajcaria - Nyon

Włoszki i Niemki już w finałach ME 2013

Dodany przez Futko, 18 Cze2012 00:04, czytany 616 razy, komentarze 0

img

Rosja pokonała w sobotę Grecję. Foto: Expansia Media

Sobotnio-niedzielny weekend był bardzo pracowity dla piłkarek nożnych w całej niemal Europie. W siedmiu grupach trwały mecze eliminacyjne o miejsca w finałach przyszłorocznych Mistrzostw Europy, jakie zostaną rozegrane na stadionach Szwecji.

Grupa 1

Grają w niej Polki, które w sobotę pokonały w Sarajewie drużynę Bośni - o czym piszemy osobno. Nie próżnowały także rywalki. Włoszki po rozgromieniu 9-0 Macedonii na Stadionie Olimpijskim w Turynie mają już zapewniony udział w finałach mistrzostw Europy. Sobotnia wygrana była debiutem - udanym zgodnie z oczekiwaniami - nowego selekcjonera Italii - Antonio Cabriniego a o dobry start zadbała między innymi licząca 37 lat (!) Patrizia Panico, strzelczyni trzech goli. Pozostałe bramki to zasługa Rafaelli Manieri (x2), Sandy Iannelli, Elisy Camporese i Elisabetty Tona oraz rezerwowej Danieli Sabatini. Włoszki liderują w grupie 1 z kompletem 24 punktów a na drugim miejscu są Rosjanki, które na stadionie klubu FC Rossjianki w Krasnoarmiejsku poradziły sobie z Grecją 4-0. Gole w tym jednostronnym widowisku strzeliły kolejno Anastasja Kostjukowa (24), Elena Susłowa (28) oraz Jekaterina Soczniewa (60 i 65 minuta). Z 15 punktami Rosja o dwa oczka wyprzedza Polki. Bośnia ( 6 pkt), Grecja (3 pkt) i Macedonia (2 pkt) już się w rywalizacji o awans nie liczą.

Grupa 2

Hitem było tutaj spotkanie Szwajcarii z Hiszpanią, które miało dramatyczny przebieg. Na stadionie w Aarau miejscowe wyszły na prowadzenie w 18 minucie po strzale Ramony Bachmann, jednak do przerwy to Hiszpanki prowadziły 2-1, bowiem błędy w defensywie Helwetek wykorzystały Maria Paz (25) i Ruth Garcia (37 minucie). W drugiej połowie Ana Maria Crnogorcevic, na co dzien napastniczka niemieckiego klubu FFC Frankfurt, wyrównała na 2-2, strzelając bramkę w 54 minucie, ale Hiszpanki nie dały za wygraną i w 73 minucie - po karnym Veronique Boquete - znów wyszły na prowadzenie. Ostatnie 10 minut należało jednakże do gospodarzy. Ponownie celnie trafiła Ramona Bachmann (80), a podopieczne Ignacio Qeredy "dobiła" dwie minuty później Selina Zembuehl, która na boisku pojawiła się dopiero w 60 minucie gry. Taki rezultat oznacza, iż do finałów awansowały już liderujące Niemki. Hiszpania z 16 oczkami jest druga a Szwajcaria z 12 punktami, ale jednym zaległym spotkaniem - trzecia. Tyle samo punktów mają też czwarte Rumunki.

Grupa 3

Dwa mecze na stadionach Skandynawii miały podobny przebieg. W Sarpsborgu Norwegia zaaplikowała Bułgarii 11 goli nie tracąc żadnego a najbardziej bramkostrzelna tego dnia okazała się Isabel Herlovsen, która pięciokrotnie (8, 12, 30, 43 i 47 min) pokonywała golkiperkę gości. Dwa gole dołożyla kapitan drużyny Maren Mjelde (22 i 34), zaś po jednym Caroline Hansen (48), Emilie Pedersen (78) oraz Nikoleta Wojskowa, która w 83 minucie w zamieszaniu podbramkowym skierowała piłkę do własnej bramki. W barwach Bułgarii pełny mecz zagrała stoperka Medyka Konin - Radosława Sławczewa. W innym spotkaniu w Rejkjaviku Islandia ograła Węgry 3-0. Margret Lara Vidarsdottir w 7, Holmfridur Magnusdottir w 42 i Sandra Jensen w 86 minucie strzeliły gole dające Islandkom trzy punkty i utrzymanie - z 16 oczkami - przodownictwa w tabeli. Druga Norwegia ma 15 punktów, a trzecia Belgia 14.

Grupa 4

Szkotki, które niedawno pokonały Polskę 2-1 w meczu towarzyskim dużo gorzej potraktowały reprezentację kobiet Izraela. W Edynburgu już w pierwszej połowie było 7-0 dla miejscowej drużyny i zanosiło się na prawdziwy pogrom przyjezdnych. Jednak po golach Kim Little (x3), Hayley Lauder, Joanne Love, Megan Sneddon i Jane Ross Szkotki zmniejszyły tempo gry i bramka Rachel Corsie w drugiej części była ostatnią tego wieczoru. W meczu numer 2 Irlandia niespodziewanie uległa 0-1 Walii po golu Helen Lander co oznacza, iż przedstawicielki Zielonej Wyspy pogrzebały praktycznie szanse na walkę o finały. W grupie 4 przewodzi Francja, którą dwa punkty dzielą od bezpośredniej promocji do ME. Szkotki są drugie i mają największe szanse na baraże.

Grupa 5

Finlandia po wygraniu 2-1 w wyjazdowym starciu z Ukrainą umocniła się na prowadzeniu (13 pkt). Z kolei zwycięstwo Białorusinek nad Estonią 4-2 sprawiło, iż to one zajęły drugą pozycję, jednak wszystko może się zmienić już w środę kiedy zagrają Słowacja z Ukrainą. Bohaterką Finek okazała się Sanna Talonen, która po golu w 35 minucie strzeliła też zwycięską bramkę na 5 minut przed końcem.

Grupa 6

Wydarzeniem był mecz w Manchesterze. Angielki podjęły tam Holandię i po zaciętym spotkaniu wygrały 1-0. Gola na wagę trzech "oczek" strzeliła w 67 minucie z rzutu wolnego Rachel Yankey. W grupie liderują Holenderki z 16 punktami, Wyspiarki są drugie z 14, ale mają jeden mecz mniej. Trzecia w tabeli Serbia wybrała się do sąsiedniej Chorwacji. Zgodnie z czekiwaniami spotkanie na stadionie w miejscowości Vrbovec miało bardzo zacięty przebieg a do historii przejdzie fakt, iż obie golkiperki nie dotrwały do końca gry. Chorwatka Nicole Vuk w 23 minucie zeszła z powodu kontuzji, natomiast jej vis-a-vis Milena Vukovic w 78 minucie opuściła plac gry po czerwonej kartce. Ostateczny wynik okazał się korzystny dla Serbek, wygrały one 4-1 i z 10 punktami nadal pragną walczyć o baraże.

Grupa 7

Liderkami w grupie są Austriaczki. W 7 grach zdobyły one 16 punktów, jednak nie będą faworytkami na awans bezpośredni. Są nimi Dunki, mające 15 "oczek" i dwa zaległe spotkania. W sobotę Austriaczki wygrały 3-2 z Czeszkami po - jak napisano - "zwariowanym meczu". Od 40 minuty Czechy grały w 10-tkę po czerwonej kartce defensorki Mocovej, przegrywając 0-1. Jeszcze przed przerwą na 1-1 wyrównała Irena Martinkova, ale Austriaczki nie pozostały dłużne i po golu Prohaski zeszły do szatni prowadząc 2-1. Niezawodna Nina Burger poprawiła na 3-1, jednak czeska ekipa pokazała wolę walki i na cztery minuty przed końcem - za sprawą Petry Divisovej, doprowadziła do wyniku 3-2. Niestety zabrakło już czasu na wyrównanie. Czeszki aby walczyć o baraże w środę muszą wygrać z Danią, w innym wypadku nie będą miały szans na drugą pozycję.

Tagi: Mistrzostwa Europy Szwecja 2013

.

komentarze (0):

Bądź pierwszy, dodaj komentarz!

.
Dodaj nowy komentarz: