Menu

Nasi partnerzy

Zadowoleni ze zmiany regulaminu

Dodany przez Futko, 20 Lip2012 00:44, czytany 1371 razy, komentarze 0

img

Drużyna kobiet Afryki Południowej. Foto:Cypruswomenscup

Piłkarki w Republice Południowej Afryki mają prawo być przesądne i wierzyć w złe moce. Dwa razy starały się wywalczyć miejsce na olimpiadzie i dwa razy potknęły się na drużynie Nigerii.

W 2004 roku, kiedy po raz pierwszy wystartowały do eliminacji na ich drodze znalazła się między innymi reprezentacja narodowa Nigeryjek, z którą Banyana Banyana (przydomek kadry kobiecej RPA) gładko przegrały i zawody olimpijskie w Atenach mogły jedynie obejrzeć na ekranach telewizorów. Cztery lata później, w 2008 roku, ekipie z południa kontynentu próbę awansu na igrzyska w chińskim Pekinie ponownie storpedowały Nigeryjki, które w finałowej rozgrywce okazały się lepsze o jedną bramkę: po remisie 2-2 pokonały u siebie rywala 1-0. Zgodnie z powiedzeniem do trzech razy sztuka RPA niespodziewanie z pomocą przyszła FIFA, przyznając Czarnemu Lądowi drugie miejsce w turnieju piłkarskim na IO Londyn 2012. Dzięki temu, nie spotykąc na swojej drodze Nigerii, lecz dużo słabsze drużyny Zambii, Tunezji i Etiopii, reprezentacja Afryki Południowej mogła wreszcie wywalczyć historyczny olimpijski awans.

W RPA nie kryją, iż występy na londyńskiej olimpiadzie będą przede wszystkim nauką raczkującej nadal dyscypliny jaką jest w tym kraju piłka nożna kobiet. Zimą wyselekcjonowana kadra z Afryki przebywała kilka tygodni na zgrupowaniu w Brazylii a potem startowała w towarzyskim aczkolwiek mocno obsadzonym turnieju kobiecym na Cyprze, gdzie na 12 grających zespołów zajęła 9 pozycję, pokonując Irlandię Północną i remisując z Nową Zelandią, która też zagra na igrzyskach. Trener RPA Jospeh Mkhonza twierdzi, iż jego podopieczne są już dobrze wyszkolone technicznie i potrafią walczyć, a jedyne czego im obecnie brak to międzynarodowego obycia i pewności siebie, zatem gra na olimpiadzie stanie się doskonałą szkołą, która zaprocentuje na przyszłość.

Ponieważ drużyna Republiki Południowej Afryki będzie sama dla siebie zagadką, trudno i nam ocenić jak wypadnie ona na brytyjskich boiskach. Południowoafrykanki raczej nie miały szczęścia w losowaniu eliminacji, trafiły bowiem do grupy F, w której znałazły się Japonia (mistrz świata), Szwecja (brązowe medalistki MS 2011) oraz równie silna Kanada. Z pewnością dobra wola i ambicja to zdecydowanie za mało, by stawić czoła wymienionym krajom. Jednak zdobyte, nawet bolesne doświadczenia, mogą zaprocentować już niedługo sukcesami. Działacze futbolowi RPA jako przykład podają Japonię i Koreę, które nie tak dawno temu były białą plamą na piłkarskiej mapie kobiet a dzisiaj należą do ścisłej czołówki światowej. Tą drogą chcemy podążać - słychać z dalekiego afrykańskiego lądu. Byłoby z pewnością błędem dochodzące głosy zupełnie zignorować.

Kadra Republiki Południowej Afryki na Igrzyska 2012:

Bramkarki:

Roxanne Barker, Thokozile Mdaweni, Andile Dlamini

Obrona:

Amanda Sister, Janine van Wyk, Zamandosi Cele, Refiloe Joe, Legobank Mabatle, Nothando Vilakazi

Pomoc:

Robyn Moodaly, Leandra Smeda, Kylie Louw, Amanda Dlamini, Marry Tsweng, Gabisile Hlumbane, Mpumi Nyandeni, Nocawe Sikti

Atak:

Noko Matlou, Portia Modise, Sanah Mollo, Andisiwe Mgcovi, Jeramine Seoposenwe.

Selekcjoner: Joseph Mkhonza

Tagi: Afryka Południowa, Olimpiada Londyn 2012

.

komentarze (0):

Bądź pierwszy, dodaj komentarz!

.
Dodaj nowy komentarz: